List z 13 IX 1683 r. - omówienie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Najsłynniejszy chyba z listów Sobieskiego pisany w nocy 13 września 1683 r. „w namiotach wezyrskich”. Król zwraca się do swojej żony:
Jedyna duszy i serca pociecho, najśliczniejsza i najukochańsza Marysieńku!
Słowa te, w formie bezpośredniego zwrotu do adresata, umieszczone są zgodnie z konwencją listu na początku. Stanowią wyraz głębokich uczuć Sobieskiego do żony, podkreślają jej piękno i radość, jaką daje mężowi. Już sama data listu wskazuje nam na przyczynę rozłąki ukochanych i na wagę dziejowego wydarzenia, o którym król Jan śpieszy donieść małżonce.

Zaczyna od dumnie brzmiących słów:
Bóg i Pan nasz na wieki błogosławiony dał zwycięstwo i sławę narodowi naszemu, jakiej wieki przeszłe nigdy nie słyszały.

I rzeczywiście król ma czym się pochwalić, właśnie odniósł wspaniałe zwycięstwo pod Wiedniem, pokonując turecką armię wezyra Kara Mustafy. Waga tego wydarzenia jest nie do przecenienia, Turcy stanowili bowiem poważne zagrożenie dla ówczesnej Europy i jej kultury.

Olbrzymi tryumf polskiego oręża wiązał się też ze zdobytymi łupami wojennymi. „Działa wszystkie, obóz wszystek, dostatki nieoszacowane dostały się w nasze ręce” i w ślad za listem do Marysieńki skarby te wyprawia władca do Krakowa i do dziś część z nich możemy oglądać na Wawelu. Turcy porzucają cały swój ekwipunek, uzbrojenie i we wstydzie uciekają – taki obraz maluje Sobieski przed adresatką listu. Sam nawet Kara Mustafa („Wezyr”) zbiegł i „jam został jego sukcesorem” – mówi król Polski. Opisuje żonie zdobyczne skarby, „splendory”: olbrzymie wezyrskie namioty, chorągiew mahometańską, którą wysłał papieżowi, kołczany wysadzane rubinami i szafirami, konia wezyrskiego i mnóstwo złotych szabel.

Prezentuje także przebieg samej bitwy i jej kluczowy moment, kiedy nieprzyjaciel zaczął uciekać i król zmagał się z samym Wezyrem. Dalej następuje ogromna radość żołnierzy, którzy przybiegli do wodza
„ściskając mię – jak sam mówi – za szyję a całując w gębę, generałowie zaś w ręce i nogi; cóż dopiero żołnierze! […] wszystko to całowało, obłapiało, swym salwatorem [zbawcą] nazywało”.

W zakończeniu zauważa:
List ten najlepsza gazeta, z którego na cały świat kazać zrobić gazetę, napisawszy, que c’est la lettre du Roi á la Reine [że jest to list króla do królowej]
. I rzeczywiście, list ten wszedł do obiegu, nawet europejskiego. Do końca 1683 r. doczekał się aż pięciu edycji w Polsce i około dwudziestu wydań w różnych krajach: w Anglii, Austrii, Hiszpanii, w Niemczech i we Włoszech.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Szlachcic w Pamiętnikach Paska
2  Sytuacja w Polsce
3  Czas trwania i podział baroku polskiego



Komentarze
artykuł / utwór: List z 13 IX 1683 r. - omówienie







    Tagi: